Wielu nadal pyta o losy zapowiadanej niegdyś budowy drugiego etapu alei Królowej Jadwigi. Na prośbę Czytelników pytamy, co dalej w tej sprawie? Zastępca prezydenta odpowiada, że droga nie będzie budowana zgodnie z dawnymi założeniami.- Plan sprzed kilkudziesięciu lat był dostosowany do zupełnie innych realiów - mówi Jacek Kuźniewicz. - Wówczas w okolicy nie było osiedla mieszkalnego. Nie możemy wybudować teraz czteropasmowej drogi. Mieszkańcy tego nie chcieli, stąd protesty w kadencji prezydenta Skrzypka.
Założenia obecnej kadencji przewidują budowę drogi łączącej trzy osiedla Kazimierza Wielkiego, Południe oraz Zazamcze. - Droga ma poprawić komunikację między osiedlami i zmniejszyć natężenie ruchu w innych rejonach miasta, nie zakłócając spokoju mieszkańców, jak by to było w przypadku budowy przedłużenia alei - wyjaśnia Jacek Kuźniewicz.
Choć sprawa wydaje się jest jasna, nie brakuje radnych, którzy nadal widzą sens w realizacji projektu sprzed lat. - Na ostatniej sesji wyraziłem opinię, że drugi etap alei powinien być zrealizowany - mówi Władysław Skrzypek, radny WWS. - Już nie buduje się dróg międzyosiedlowych, ale wielopasmowe, bo natężenie ruchu w mieście jest coraz większe.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl