Czytelniczka (imię i nazwisko znane redakcji) nie kryje oburzenia. - Gdy na naszej ulicy rozpoczęły się prace, sądziłam, że będziemy mogli skorzystać z tej inwestycji mówi. - Niestety, dowiedziałam się, że takich planów na razie nie ma Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.
Chodzi o odcinek ulicy Michelińskiej pomiędzy Brzezinową a Paprocią. Na tym odcinku znajduje się dziewięć posesji. Niedawno ten fragment ulicy był rozkopany. Prace są już jednak zakończone. Czy to oznacza, że mieszkańcy będą wreszcie mogli zapomnieć o szambach? Jak się okazuje, nie wszyscy.
Z informacji, które uzyskała Czytelniczka wynika, że tylko mieszkańcy jednej strony ulicy Michelińskiej mogą liczyć na podłączenie swoich posesji do sieci kanalizacyjnej. - Gdy dowiadywałam się w "Wodociągach", dlaczego zostaliśmy pominięci, to usłyszałam, że my nie wyraziliśmy zgody na przyłącze twierdzi. - To absurd. Przecież nikt nas nie informował, że jest możliwość podłączenia się do sieci.
więcej w "Gazecie Pomorskiej" lub na stronie pomorska.pl