Powodem tak desperackiej myśli są problemy formalne i finansowe, niejasne przepisy dotyczące udziału samorządów w modernizacji i eksploatacji infrastruktury oświetleniowej - ulic, dróg. itp. miejsc publicznych. Do zadań własnych gminy należy m.in. planowanie oświetlenia takich miejsc oraz finansowanie tegoż, czyli po prostu - płacenie rachunków za prąd. Pisaliśmy o tym ostatnio sporo. W tej dziedzinie przepisy są niespójne, ich interpretacja niejednolita
Sprawą zajęli się więc wójtowie na ostatnim posiedzeniu konwentu, między innymi z inicjatywy Henryka Gapińskiego, wójta gminy Dobre i Romana Nowakowskiego, wójta gminy Choceń.
Przeważająca część infrastruktury oświetleniowej jest własnością energetyki. Gminy nie zawsze mają wpływ na liczbę punktów świetlnych, na ich rozmieszczenie i czas włączenia światła. Mimo to - najczęściej na wniosek mieszkańców - od wielu lat finansują montaż nowych lamp. Wykonawcą tych inwestycji jest przeważnie zakład energetyczny, który wyraża zgodę na instalację, stawia warunki, a po realizacji przejmuje nowe oświetlenie od gminy na własny majątek. To oznacza, że gminy finansują nie swoje inwestycje...
więcej w "Gazecie Pomorskiej" lub na stronie pomorska.pl