Włocławku, oddaj pieniądze!
Ekipa byłego prezydenta Władysława Skrzypka, realizująca sztandarową inwestycję - aleję Królowej Jadwigi, zapomniała oddać wykonawcy kwotę gwarancyjną. Sprawa trafiła do sądu, proces w październiku.
Firma Acciona, prawny następca Necso Entrecanales Cubiertas, polsko-hiszpańskiej spółki, budującej we Włocławku aleję Królowej Jadwigi, wystąpiła do sądu z powództwem przeciwko miastu o zwrot tzw. kwoty gwarancyjnej. - Chodzi o około sześćset tysięcy złotych - potwierdza nasze informacje Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta. - Podobne proces Acciona wytoczyła PKP i wygrała, musimy liczyć się z tym, że takie rozstrzygnięcie zapadnie też w naszej sprawie.
Miasto chce układać się Accioną, egzewując przy okazji wykonanie robót gwarancyjnych. A jest co naprawiać! Przypomnijmy, że po otrzymaniu zleconych przez miasto ekspertyz w sprawie aktualnego stanu drogi, której budowę zakończono zaledwie cztery lata temu, prezydent Andrzej Pałucki skierował do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zdaniem prezydenta wspomniane ekspertyzy uprawdopodobniły bowiem przypuszczenia, że doszło do wydatkowania pieniędzy publicznych, w tym pomocowych z Unii Europejskiej, w sposób niezgodny z obowiązującym prawem.
więcej w "Gazecie Pomorskiej" lub na stronie pomorska.pl