Mieszkasz, więc zapłać
Spółdzielnie mieszkaniowe walczą z problemem dzikich lokatorów. Bywa, że włocławianie sami donoszą na sąsiadów, którzy nie płacą za wszystkich mieszkańców.
Według spółdzielni, mieszkających „po cichu” znajdzie się w każdej klatce. Im więcej takich lokatorów, tym budżet spółdzielni więcej traci. - W przypadku jednego mieszkańca nie są to duże kwoty - mówi Mirosław Urbański, prezes Włocławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - Od każdego zameldowanego lokatora naliczamy opłatę za wywóz nieczystości stałych, korzystanie z windy, jeśli jest oraz za gaz, jeśli jest w formie ryczałtu. Odnaleźć tych, którzy nie płacą, nie jest łatwo, bo nie mamy podstaw prawnych do tego typu kontroli.
Spółdzielnie różnymi sposobami walczą z nieuczciwymi lokatorami. - Dwa razy do roku wręczamy mieszkańcom formularze, w których mają uaktualniać liczbę lokatorów - mówi Zbigniew Lewandowski, prezes SM Południe. - Wyrywkowo sprawdzają również nasi inkasenci.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl