24-letni Mateusz R., 31-letni Krzysztof B. o 29-letni Piotr J. są podejrzani o dokonanie brutalnego gwałtu na dwóch dziewczynach, w tych jednej nieletniej. Lipnowska prokuratura, prowadząca tę sprawę, dwóm z nich zarzuciła działanie ze szczególnym okrucieństwem. Ustalono, że wobec dziewczyn kierowane były groźby. Były bite, stosowano siłę. Jednemu z podejrzanych zarzucono również dostarczenie nieletniej alkoholu i prowadzenie w stanie nietrzeźwym samochodu.
Ofiarami oprawców są dwie siostry w wieku 15 i 20 lat, mieszkanki południowej Polski, które wybrały się z wakacyjną wyprawę do Bydgoszczy. 9 sierpnia br. były w okolicach Torunia, gdy dostały telefon od mamy, domagającej się, by wróciły do domu. Dziewczyny wracały autostopem, pierwszą "okazją" dojechały tylko do Skępe-go, stanęły przy drodze krajowej nr 10, aby złapać kolejny kurs.
W aucie, które zatrzymało się obok sióstr, siedziało trzech młodych mężczyzn. Zaproponowali, że je podrzucą. Dziewczyny wsiadły do środka, a auto w chwilę później zboczyło w las Kierowca i jego kompani podjechali nad jezioro, później pojechali do jakiegoś baru, gdzie proponowali im alkohol.
więcej w "Gazecie Pomorskiej" lub na stronie pomorska.pl