W ubiegłym roku Urząd Miasta rozpoczął szukanie oddanych w wieczyste użytkowanie spółdzielniom mieszkaniowym terenów, które te wykorzystują niezgodnie z przeznaczeniem. Akcja nie przyniosła większych efektów. - Przejęliśmy dwie niewielkie działki od Włocławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na jej wniosek - mówi Monika Budzeniusz, rzecznik UM. - Jedna znajduje się w sąsiedztwie przedszkola przy ul. Targowej, więc prawdopodobnie tej placówce zostanie przekazana.
Więcej miasto już raczej nie odzyska, bo spółdzielnie skorzystały z prawa do przekształcenia umów o wieczyste użytkowanie we własność. Przekształcenia kontynuuje już tylko SM Południe. - Z 73 hektarów spółdzielni ponad 40 przekształciliśmy we własność - zdradza prezes Zbigniew Lewandowski. - Kupujemy teren z 95-procentową bonifikatą. Rocznie w ramach wieczystego użytkowania płacimy miastu 1 procent równowartości działki, a jednorazowy wykup kosztuje 5 procent. Umowy były podpisane na 99 lat, więc zostałoby nam jeszcze około 70 lat tych opłat.
Spółdzielnie skorzystały na przekształceniach. Czy miasto straciło? Zdaniem ratusza, nie - bo nadal ma podatnika, który będzie wnosił opłatę od gruntu.
więcej w "Nowościach Włocławskich"