Chuligani siedzą w domach
Mrozy nie odpuszczają. Służby miejskie robią wszystko, aby zimno dokuczało nam jak najmniej, jednak nie nad wszystkim da się zapanować.
Niskie temperatury mocno utrudniają pracę we włocławskim PKS. - Mrozy wydłużają rozruch autobusów, co wiąże się z zawieszaniem kursów - przyznaje Andrzej Kozłowski, prezes PKS Włocławek. - Dzięki umiejętnościom naszych pracowników, udaje się uruchomić większość samochodów. Dziś zawiesiliśmy tylko sześć kursów z kilkuset. Mamy nadzieję, że temperatura już bardziej nie spadnie, bo może zamarzać paliwo.
Z sytuacją poradziło sobie MPK. - Autobusy przyjeżdżają punktualnie i jest w nich ciepło informuje Marek Krygier, prezes MPK. - Autobusy są brudne od soli i błota, jednak lepiej ich nie myć niż doprowadzić do tego, że zamarzną i nie będą mogły wyjechać na trasę.
Pojedynku z zimą nie przegrało do tej pory Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. - Doświadczeni pracownicy z długim stażem mówią, że do awarii zazwyczaj dochodzi dopiero wtedy, gdy mrozy puszczają - mówi Krzysztof Kukucki z MPEC. - Ciepłociąg jest pod stałą kontrolą.
więcej w "Nowościach Włocławskich"