Projekt, żeby nowa ulica będąca przedłużeniem Wojskowej, nosiła imię pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, zgłosił Jarosław Chmielewski z klubu PiS. Była to kontrpropozycja do koncepcji prezydenta Andrzeja Pałuckiego. Prezydent zaproponował na patrona nowego odcinka ulicy prof. Tadeusza Reichsteina. Wcześniej ogłosił konkurs na nazwę ulicy i ta koncepcja zwyciężyła.
Ale radni sceptycznie się do niej odnieśli. - Nazwiska Reichstein poprawnie nie wypowiadają nawet samorządowcy - argumentował radny Jarosław Chmielewski. - Mieszkańcy także będą mieli kłopoty.
Klub PiS zgłosił więc pomysł nadania nowej ulicy imienia pułkownika Ryszarda Kukińskiego. Skąd ten wybór? - Ulica powstała na terenie po jednostce wojskowej - argumentował Jarosław Chmielewski. - Dlatego uznaliśmy, że powinna nosić imię kogoś, kto związany był z wojskiem.
Wybór pułkownika Ryszarda Kuklińskiego nie był przypadkowy. - To człowiek o niepodważalnych zasługach dla wolności i niepodległości - dowodziła na zwołanej w piątkowe popołudnie sesji radna Małgorzata Kowalczyk-Przybytek.
więcej w "Gazecie Pomorskiej"