Ubiegłoroczne poszukiwania dotyczyły 44 mężczyzn i 24 kobiet. Znaczna część spraw była wynikiem konfliktów małżeńskich. - Zdarza się, że mąż szuka żony lub odwrotnie, a po kilku dniach okazuje się, że dana osoba dobrze bawiła się z kimś innym - mówi nadkom. Małgorzata Marczak, oficer prasowa KMP we Włocławku. - Pewien artysta malarz z Włocławka powiedział żonie, że popełni samobójstwo. Został odnaleziony w Kazimierzu nad Wisłą, gdzie wyjechał z kochanką. Podobnie jest z młodzieżą. 20-latka, która zaginęła podczas Biesiady Kasztelańskiej, odnalazła się po trzech dniach ciągłego picia, tłumacząc, że straciła poczucie czasu.
Niestety nie wszystkie poszukiwania kończą się odnalezieniem zaginionej osoby. 13 spraw do dziś nie ma rozwiązania. Najstarsza ciągnie się od roku 1998. - Zgodnie z obowiązującymi procedurami, jeśli policja w swoich poszukiwaniach wyczerpała wszystkie możliwości odnalezienia osoby, wówczas sprawa trafia do archiwum - wyjaśnia Małgorzata Marczak. - Nie oznacza to jednak, że jest zakończona. Jeśli tylko dowiadujemy się nowych szczegółów, które mogłyby mieć znaczenie, ktoś przekazuje nam nowe informacje, wówczas poszukiwania są wznawiane.
więcej w "Nowościach Włocławskich"