Narkotyki produkowali w stodole
Przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim zakończył się proces w sprawie plantacji marihuany, odkrytej przez CBŚ w Chalinie w powiecie lipnowskim, a później w innych miejscowościach w całej Polsce. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa we Włocławku, wśród oskarżonych są mieszkańcy naszego regionu.
Kilkunastu podejrzanych, sześć osób w aresztach tymczasowych, dwóch Holendrów poszukiwanych listami gończymi, nieruchomości, samochody i konta zajęte na poczet przyszłych kar... Proces w sprawie blisko 1500 kg marihuany, wyprodukowanej na kilku polskich plantacjach, zgodnie z decyzją Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, toczył się w Piotrkowie Trybunalskim, ponieważ większość oskarżonych i świadków pochodzi z tamtego terenu.
Pierwsze posiedzenie odbyło się pod koniec minionego roku. Zarzutami aktu oskarżenia objęto 11 podejrzanych. 10 z nich zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Jeden z nich, Zbigniew W. z okolic Piotrkowa Trybunalskiego, nie doczekał procesu. Zmarł z powodu ciężkiej choroby, jego sprawa została więc przez sądu umorzona.
Ostatecznie za produkcję narkotyków w wielkich ilościach skazanych zostało dziewięć osób, wśród nich Jacobus D., obywatel Holandii, który otrzymał 2-letni wyrok plus grzywnę w wysokości 75 tys. zł.
więcej w "Gazecie Pomorskiej"