- Owszem, iluminacja bardzo ładnie wygląda, ale kto z nas będzie wypuszczał się na bulwary czy most nocą? - pyta pani Agnieszka, mieszkanka śródmieścia. - W mieście są krzywe chodniki i na tym powinniśmy się skupić, a nie wydawać pieniądze na fantazyjne oświetlenie.
Z taką argumentacją zgadza się część radnych. - Iluminacja powinna być ostatnim elementem rewitalizacji, który uwydatni najładniejsze części miasta - stwierdza Janusz Dębczyński (WWS). - W sytuacji gdy poza jednym skwerem cała okolica wygląda źle, takie uwydatnianie mija się z celem. Jest to kwiatek do kożucha. Lepiej byłoby dookoła zrobić więcej niż wydawać pieniądze na iluminację.
Iluminacja mostu we Włocławku kosztowała 1,99 mln zł. W 2009 roku miasto wydało na oświetlenie ulic prawie 3 miliony zł. Pojawiają się głosy, że Włocławka nie stać na kolejne koszty utrzymania tej iluminacji. - Widziałem jak miasto chciało oszczędzać na wyłączaniu iluminacji na moście - mówi Artur, student z Włocławka. - Krótko po uruchomieniu oświetlenia przejeżdżałem nocą przez most, lecz ten się nie świecił. Nie rozumiem więc po co takie upiększanie, jeśli nas na to nie stać. Na czym będziemy oszczędzać, gdy iluminacja zostanie włączona w innych lokalizacjach?
więcej w "Nowościach Włocławskich"