Nie dość mocne argumenty
Rady Miasta nie przekonują argumenty Saniko, które chce się przenieść na ulicę Kruszyńską. W piątek radni przeprowadzą wizję lokalną spółki , obejrzą też działkę, którą chce przejąć firma.
Przypomnijmy: zarząd Saniko chce przenieść siedzibę spółki z ul. Komunalnej na niezagospodarowaną działkę przy ul. Kruszyńskiej. Firma miałaby przenosić się stopniowo, a całkowicie zmienić adres w ciągu najbliższych 4-5 lat. Powodów przeprowadzki jest kilka. - Aktualna lokalizacja jest coraz mniej korzystna - wyjaśnia Sławomir Sarnowski, prezes PGK Saniko. - Nasza firma musi być przede wszystkim mobilna, a w okolicy robi się coraz ciaśniej. Na przykład w okresie Świąt Bożego Narodzenia przejazd do firmy w linii prostej na odcinku około 200 metrów zajmował nam godzinę.
Problem nasila się podczas trwania akcji „Zima”, dlatego wszystkie maszyny potrzebne do jej realizacji miałyby stacjonować na nowej działce. Ponadto firma cały czas się rozrasta, zatrudnia nowych pracowników, a dotychczasowa baza staje się niewystarczająca.
Nad projektem uchwały wnoszącej działkę przy ul. Kruszyńskiej do spółki aportem, radni mieli obradować podczas ostatniej sesji RM. Punkt ten został jednak wykreślony z porządku obrad. - Uchwała w tej sprawie została nam przedłożona stosunkowo późno, dlatego nie mogliśmy podjąć tak poważnej decyzji bez dyskusji, czy obejrzenia map terenu - wyjaśnia Andrzej Kazimierczak, radny PO.
więcej w "Nowościach Włocławskich"