Włocławska Wspólnota Samorządowa wyraziła swoje wątpliwości, co do przebudowywanych i remontowanych dróg, mianowicie drogi krajowej nr 1 i ul. Kapitulnej. - Z informacji, które napływały do mnie i sprawdziłem osobiście wynika, że do podbudowy stosowany jest kamień wapienny, który jest materiałem dużo mniej trwałym niż inne stosowane w tego typu budowlach materiały takie jak bazalt czy granit. - powiedział Janusz Dębczyński. - W przekonaniu fachowców jest to materiał mało trwały, który szybko się mineralizuje, czyli rozkłada i takie drogi mogą się zapadać. Nam zależy, aby włożone pieniądze były wykorzystane w sposób właściwy i z najwyższą starannością. Naszym zdaniem materiały użyte powinny być najwyższej jakości. - dodał przewodniczący WWS.
Janusz Dębczyński poinformował, że uzyskał informację z Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, że tam pod budowę dróg nie używa się kamienia wapiennego. Jest on dopuszczany tylko na pewnych drogach. Najlepszymi kamieniami wapiennymi są dolomity z gór Świętokrzyskich i woj. Kieleckiego, a do budowy krajowej "jedynki" wykorzystano z pobliskiego Piechcina. - Ten kamień w naszym przekonaniu nie jest odpowiednim materiałem. Nawet w czasie PRLu drogowcy wystrzegali się stosowania kamienia wapiennego na podbudowy dróg. - powiedział Janusz Dębczyński.
Włocławska Wspólnota Samorządowa oczekuje od prezydenta jasnych wyjaśnień popartych rzeczywistymi badaniami i atestami, co do kwestii zastosowanych materiałów pod przebudowę krajowej jedynki.
Urząd Miasta wraz z wykonawcami przebudowy krajowej "jedynki" uspokaja, że wszystko jest budowane zgodnie z normami i standardami:
- Absolutnie jest to nieprawda. Nie wiem, na jakich dokumentach, na czym opierają się panowie, gdyż z tego co wiem żaden z nich nie ma przygotowania budowlanego i uważam, że nie mają uprawnień do tego, aby wydawać tego rodzaju osądy i opinie wygłaszać. Cała przebudowa drogi nr 1 odbywa się zgodnie ze specyfikacją, przygotowaną jeszcze za kadencji Władysława Skrzypka. Wykonawcy są solidni, wykonują z dobrych materiałów i jest on wykonany w sposób należyty. My ze swojej strony nadzorujemy przebudowę i mam wrażenie jest to szukanie dziury w całym i tematu. Panowie nie mają żadnych innych argumentów. Gdybyśmy drogi nie przebudowywali byłby argument, że nie robimy nic, skoro się w mieście coś dzieje trzeba szukać innych argumentów żeby zaistnieć medialnie. - powiedziała Monika Budzeniusz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. - Ta inwestycja nie odbiega od innych inwestycji, tak się buduje drogi. - dodaje.
- Ta mieszanka żwirowo-wapienna jest zastosowana jako budowa pomocnicza. Trzeba to wyraźnie podkreślić, gdyż panowie, który wypowiedzieli się na ten tematy, chyba nie do końca rozumieją pewną terminologię. Podbudową zasadniczą jest beton o grubości 18cm, na tzw. grubym szkielecie i to stanowi klucz sprawy. Ta mieszanka wapienna, o której mowa jest zastosowana jako mieszanka pomocnicza. My nie możemy użyć innych materiałów niż te użyte w kontrakcie. Czytając kontra my wiemy, jakie parametry ma spełnić zastosowana mieszanka. Otrzymujemy orzeczenie z laboratorium Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych oddział Bydgoszcz i oferując my wiemy, że możemy taki materiał wykorzystać. Wszystko przed użyciem jest zatwierdzone przez inżyniera kontraktu i otrzymujemy tzw. świadectwo dopuszczenia. Dodatkowo wszystko jest sprawdzane przez laboratorium w Łodzi, tak więc zarzuty są bezpodstawne - wyjaśnił wykonawca Tomasz Jakubowski.