Rekordzista zdawał egzamin 33 razy!
Ulica żyje, mogą się zdarzyć różne sytuacje. Ale dlaczego wciąż tyle błędów zdający popełniają na placu manewrowym, gdzie nic złego nie powinno się zdarzyć?
Średnio włocławianie po 3-4 razy przystępują do egzaminów na prawo jazdy. Z teorią jest zdecydowanie lepiej, pozytywne wyniki osiąga 80 procent zdających. Egzamin praktyczny przechodzi pomyślnie tylko 30 procent kursantów. - Najczęstsze błędy? - zastanawia się Jarosław Chmielewski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego we Włocławku. - To przede wszystkim wymuszanie pierwszeństwa przejazdu, niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej, niewłaściwy skręt z drogi jednokierunkowej w lewo.
- Zawsze zdumiewa mnie ilość błędów popełnianych przez zdających na placu manewrowym - mówi dyrektor włocławskiego WORD. - To przecież miejsce, które kursantom powinno być doskonale znane. Rozumiem, że różnie bywa na ulicach miastach, na których tętni ruch, gdzie sytuacje wciąż się zmieniają. Ale na placu jest wciąż tak samo. Skąd więc tyle błędów? Czy chodzi o stres, czy też o niedostateczną ilość zajęć z kursantami w tym właśnie miejscu?
Które z włocławskich szkół jazdy mają lepsze wyniki na egzaminach, które gorsze? Na to pytanie dyrektor WORD nie chce odpowiedzieć. - To byłaby niesprawiedliwa ocena - tłumaczy.
więcej w "Gazecie Pomorskiej"