Łukasz Zbonikowski powołując się na ustawę z października 2010 roku zmianie ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” chciałby, aby władze miasta działały w kwestii przejęcia włocławskiego dworca PKP/PKS. W myśl ustawy przekazanie przez PKP i PKS budynku dworca może odbyć się bezpłatnie, pod warunkiem, że miasto zobowiąże się odremontowania budynku i wyrazi zgodę na dalsze funkcjonowanie działających spółek.
Poseł Łukasz Zbonikowski wyraził chęć pomocy dla prezydenta Andrzeja Pałuckiego, w kwestii dworca. - Ja ze swojej strony służę każdą pomocą, która pomoże uporządkować ten teren i zbudować coś co będzie lepiej wyglądało i służyło mieszkańcom Włocławka. Mam nadzieję, że moje relacje z Piotrem Całbeckim i ministerstwem infrastruktury mogą posłużyć do pomocą miastu, panu prezydentowi, tak aby załatwić ten problem - powiedział Łukasz Zbonikowski.
Wiadomo, że od roku 2002 trwa spór pomiędzy firmą PKS i PKP o przyznanie procentowych udziałów. Na poczatku sprawą zajął się wojewoda kujawsko-pomorski, Minister Infrastruktury i Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie. Nic nie dało odpowiedzi co jest czyje. Na obecną chwilę, i PKP i PKS nie wiedzą która część budynku należy do kogo i w jakim procencie. Poseł ma rozwiązanie w tej kwestii:
Treść listu Łukasza Zbonikowskiego do prezydenta Andrzeja Pałuckiego:Zwracam się do Pana Prezydenta z apelem, aby zainteresował się sprawą zrujnowanego włocławskiego dworca i podjął wszelkie konieczne kroki w celu przejęcia na własność samorządu Włocławka budynku dworca PKP/PKS, a następnie wybudowania nowego, okazałego, wielofunkcyjnego i modernistycznego gmachu dworca, który mógłby stać się wizytówką miasta.
Wzywam, aby Pan jako jedyna osoba mogąca reprezentować miasto w relacjach z innymi podmiotami zorganizował spotkanie przedstawicieli PKP i PKS, a także władz wojewódzkich, (które są właścicielami włocławskiego PKS-u) w celu ustalenia wspólnego stanowiska i przekazania miastu nieruchomości.
Pragnę Panu Prezydentowi przypomnieć, że od października zeszłego roku obowiązuje ustawa o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe”, której art. 18 d przewiduje na wniosek jednostki samorządu terytorialnego i za zgodą Ministra Infrastruktury możliwość przekazania samorządowi nieodpłatnie budynków dworcowych, jeżeli ten zobowiąże się do przebudowy lub remontu dworca, zapewniając oczywiście niezbędne minimum do funkcjonowania PKP (kasy, poczekalnia).
Nie ma więc absolutnie sensu bezczynnie czekać na zakończenie sporu sądowego między PKP a PKS, który ma zakończyć się podziałem nieruchomości między tymi firmami skoro i tak najkorzystniejszym dla Włocławka rozwiązaniem jest przejęcie budynku w całości już teraz, a nie dopiero po podziale, kiedy trzeba będzie znów je łączyć. Będzie to ogromna strata czasu i pieniędzy.
Teren wokół dworca to jeden z najbardziej wyeksponowanych i atrakcyjnych terenów w mieście. Włocławski dworzec mija dziennie zarówno koleją jak i w ruchu drogowym kilkadziesiąt tysięcy Polaków wyrabiając sobie zdanie po tym o naszym mieście, co widzą z okien samochodu lub pociągu. Tym bardziej warto, aby miasto ten teren przejęło i perspektywicznie zamieniło obraz obecnego dworca, jednego z bardziej szpetnych widoków naszego miasta, na wizytówkę, którą moglibyśmy się szczycić i której zazdroszczono by nam, mówiono o niej z podziwem. To tworzyłoby nowy wizerunek miasta zachęcający do przyjazdu, a nie do omijania Włocławka.
Panie Prezydencie, dla osiągnięcia powyższego celu służę swoją pomocą w nawiązaniu rozmów zarówno z Ministrem Infrastruktury jak i Marszałkiem Województwa w celu osiągnięcia korzystnego porozumienia i przejęcia na własność budynku i terenu włocławskiego dworca.
Możliwość taka stanowi doskonały pomysł na rozwiązanie ważnego problemu, jakim jest stan włocławskiego dworca tym bardziej, że dysponujemy już doskonałym projektem autorstwa włocławskiego architekta Jarosława Wieczorkiewicza, którego nowoczesna, modernistyczna wizja wyrwałaby Włocławek z szarości średnich powiatowych miast.
Materiał Telewizji Kujawy: