Spotkanie prezydenta Włocławka ze związkami zawodowymi było zaplanowane w ubiegłym tygodniu. Głównym tematem były losy zakładu w kontekście planów podziału i sprzedaży spółki. Związkowcy podzielili się z prezydentem swoimi obawami co do przyszłości Anwilu. W ich ocenie sprzedaż części nawozowej doprowadzi do degradacji zakładu, a w konsekwencji do jego likwidacji. Związkowcy poprosili o pomoc prezydenta i lobbing w kwestii ratowania firmy, a tym samym kilkuset miejsc pracy. W ich ocenie sprzedaż Anwilu oznaczać będzie redukcję zatrudnienia.
Podczas spotkania prezydent Andrzej Pałucki podkreślił, że nie ma wpływu na decyzje właściciela firmy jakim jest Orlen, ale podejmie się rozmów z zarządem firmy na temat zorganizowania spotkania wszystkich zainteresowanych stron w celu wyjaśnienia spraw związanych z ewentualną sprzedażą. Prezydent obiecał, że skieruje w sprawie sytuacji w Anwilu pismo do premiera Donalda Tuska, do Aleksandra Grada ministra skarbu Państwa, do Grzegorza Schetyny, marszałka Sejmu oraz do zarządu Orlenu.
Przedstawiciele związków zawodowych działających w Anwilu planują powołanie komitetu obrony Anwilu oraz publiczną zbiórkę podpisów pod petycją w sprawie ratowania firmy.