Pracowita noc strażaków
Wczorajsze załamanie pogody, silny wiatr, ulewa i burza spowodowały, że w całej Polsce strażacy musieli interweniować ponad 800 razy. Na terenie powiatu włocławskiego też mieli ręce pełne roboty.
We Włocławku, mimo szalejącej burzy, nie zanotowano strat. Zostało powalone tylko jedno drzewo przy ulicy Cichej. Nawałnica nie oszczędziła za to gmin. - Najwięcej interwencji mieliśmy w gminie Lubień Kujawski. W miejscowości Kamienna, przy krajowej „jedynce” strażacy usuwali 20 potężnych konarów powalonych drzew – informuje Dariusz Politowski, rzecznik prasowy KM PSP we Włocławku. - W miejscowości Zawada, drogę wojewódzką blokowały dwa drzewa, z czego jedno spadło na samochód ciężarowy renault. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a straty materialne są nieznaczne.
Strażacy interweniowali również w Kanibrodzie )gm. Lubień Kuj.), Nartach i Kubłowie (gmina Chodecz), gdzie w sumie musieli usunąć 21 konarów. - Zanotowaliśmy także pożar stodoły w Zdzisławie, gmina Izbica Kujawska. Spłonął dach i to, co znajdowało się w obiekcie. Wstępnie oszacowane straty to około 15 tysięcy złotych – mówi rzecznik, który na chwilę obecną nie może jednoznacznie określić, czy pożar powstał od uderzenia pioruna.
W całym województwie kujawsko-pomorskim strażacy interweniowali 240 razy.