Obudźmy Justynę - Pomóżmy jej wrócić do życia

35-letnia Justyna, matka samotnie wychowująca dwójkę dzieci, w nieszczęśliwy sposób doznała urazu czaszki. Żeby Justyna mogła odzyskać swoje życie potrzebna jest Nasza pomoc. Przyjaciele Justyny robią wszystko, aby zebrać pieniądze potrzebne na jej powrót do zdrowia - Pomóżmy i My.

Justyna jest młodą, radosną, mamą dwojga dzieci: synka w wieku lat trzech oraz dorastającej córki w wieku lat 15, uczennicy Gimnazjum Nr 4. Potrzebna, kochana, jedyna i niezastąpiona - jednakże sama borykająca się z ich wychowaniem. Los jej nie oszczędzał. Rozstanie z mężem, śmierć rodziców... Kiedy wydawało się, że życie zaczyna się do niej uśmiechać, by wynagrodzić jej przeciwności losu - nagle banalny, lecz makabryczny w skutkach wypadek… Ciężki uraz czaszkowo-mózgowy. Ostry krwiak podtwardówkowy prawostronny. Krwiak nadtwardówkowy lewostronny. Pourazowy obrzęk mózgu. Pourazowe krwawienie podpajęczynówkowe. Rozległe stłuczenie mózgu. Złamanie kości sklepienia czaszki. Złamanie kości piętowej prawej.

Po wypadku Justyna została przewieziona na Oddział Neurochirurgii Szpitala Wojewódzkiego we Włocławku przy ul. Wieniecka 49, gdzie przeszła skomplikowaną operację. Aktualnie kontakt z Justyną jest ograniczony do minimum. Na zadane pytanie potwierdza mrugnięciem oczu, jednak ani lekarze, ani rehabilitant nie są w stanie jednoznacznie stwierdzić czy jest to świadome działanie.

- Decyzję o zorganizowaniu akcji, która ma pomóc Justynie podjęliśmy niedługo po tym jak dowiedzieliśmy co się stało. Od razu zapadła decyzja, że musimy coś zrobić i szukać pomocy. Aktualnie staramy się dotrzeć do jak największej liczby osób prosząc o pomoc dla Justyny. Całą sytuację nagłaśniamy w lokalnych mediach, na portalach społecznościowych, portalach informacyjnych, a także poprzez rozwieszanie ulotek. Każdy z nas poświęca tej sprawie tyle czasu ile tylko może. Staramy się również w akcję włączyć naszych znajomych, którzy  Po woli zaczynają nam się kończyć pomysły.  Bardzo cieszy nas fakt przychylności ludzi, do których się zgłaszamy i mamy nadzieję, że wspólnie uda nam się pomóc Justynie i jej dzieciom. - powiedzieli Andrzej, Edyta i Łukasz Twarowscy.

- Skontaktowaliśmy się również z fundacjami w sprawie pomocy dla Justyny. Z fundacji jeszcze nie mamy odpowiedzi, mamy nadzieję, że 28 grudnia będziemy wiedzieli coś więcej. Lekarze mówią, ze trzeba być dobrej myśli i mieć nadzieje na powrót do zdrowia. Na tym etapie leczenia to właśnie rehabilitacja jest najskuteczniejszą formą pomocy. Aktualnie rehabilitant skupia się na tym żeby Justyna mogła usiąść na wózku inwalidzkim - dodają przyjaciele Justyny

Justyna potrzebuje waszej pomocy. Bez prywatnego, długotrwałego klinicznego leczenia nigdy już nie stanie na nogi. Teraz jeszcze ma szansę, by zacząć od nowa funkcjonować. Jej młody organizm walczy jak może. Jednak taka terapia wymaga mnóstwa nakładów finansowych, na które nie stać opiekującej się nią 22-letniej siostry Natalii, która poświęca siostrze cały swój czas.
Pomóżmy więc obudzić Justynę.

- Najbardziej potrzebna jest tu pomoc finansowa. Pieniądze byłyby przeznaczone na trzytygodniowy turnus rehabilitacyjny dla Justyny, który jest nadzieją na powrotu do zdrowia. Na taką rehabilitacje nie stać jedynej opiekującej się nią młodszej 22-letniej siostry Natalii. Siostra jest jedyną osobą, która opiekuje się Justyną. 23h na dobę opiekuje się siostrą i jest już u kresu wyczerpania fizycznego jak i psychicznego. Brakującą godzinę Justyna spędza z rehabilitantem. Ze słów rehabilitanta wiemy, że Justyna czyni postępy w powrocie do zdrowia. Niestety godzinna rehabilitacja to za mało. Takie rehabilitacje powinna przechodzić minimum trzy razy dziennie, stąd nadzieja, że taki turnus jest jedyną drogą do powrotu Justynki do zdrowia. Dokładnie nie wiemy ile pieniędzy będzie potrzebne na przeprowadzenie wystarczającej liczby rehabilitacji. Szacujemy, że może być to kwota około 10.000 złotych. Oczywiście, jeżeli uda się zebrać więcej pieniędzy, to liczba rehabilitacji będzie większa. Koszt jednej godziny rehabilitacji to 50 złotych, a całkowity koszt turnusu to około 10.000 złotych - powiedzieli przyjaciele Justyny.

Każdy, grosz, złotówka od człowieka dobrej woli pozwoli Justynie znowu zaopiekować się dziećmi, uśmiechać się jak niegdyś, pomagać innym i nadal żyć. A każdy dzień zwłoki oddala ją od tego. Wpłaćmy chociażby niewielką kwotę, która dzięki masowemu zaangażowaniu pozwoli na jej leczenie.

Konto dla Justyny, pod hasłem:
„Obudźmy razem Justynę”
Ing Bank Śląski/ o Włocławek
Natalia Biegalska
ul.Kaliska 34/46 Włocławek,
tel. kontaktowy: 889-924-694

Nr konta: 91 1050 1979 1000 0090 9291 6601
Dary w postaci materiałów opatrunkowych także


Z góry bardzo dziękujemy za Waszą pomoc i mamy nadzieję, że Państwa dobre serce pomoże naszej koleżance w tych trudnych chwilach.

17 komentarzy

anna

Będzie dobrze trzymam kciuki i na pewno pomogę i wpłacę ile będę mogła

1 1
ID:35820

Grig

Ja oglądałem wcześniej relację w jednej z naszych lokalnych telewizji jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia i wpłaciłem 70 zł. Heroiczna postawa tej dziewczyny i ogrom nieszczęścia, jakie ich spotkało, poruszył moją wrażliwość.
I oświadczam, że nie należę do żadnego "komitetu pomocy".

1 1
ID:35823

laki

Taki Owsiak ze swoją orkiestrą powinien pomóc!!A kto wie czy coś do włocławka trafi....zawsze pierw do dużych miast.

1 1
ID:35830

wloclawek.info.pl

Szanowni Internauci,
redakcja naszego portalu postanowiła skasować niektóre posty, gdyż naszym zdaniem pojawiały się tutaj niepotrzebne komentarze. Ważne jest, aby połączyć siły i wspólnie pomóc panie Justynie.

Pozdrawiam

1 1
ID:35832

zbuntowany_kaloryfer

W pełni popieram akcję pomocy Justynie! Życząc Jej jak najrychlejszego powrotu do zdrowia robię przelew. Również oświadczam, że nie należę do żadnego "komitetu" - o akcji dowiedziałem się z powyższego artykułu.

1 1
ID:35834

argo

Nie ma żadnego komitetu. Jest tylko społeczna inicjatywa do której powinno dołączyć wiele osób dobrej woli! ja także dokonałam wpłaty! I niech nas będzie więcej....

1 1
ID:35840

S

Namiary adresowe mi nie pasuja wiadmomo jaki to rejon czy to nie jest walek by kase wyskrobac od luszi, miejmy nadzieje ze nie, pomoc jakos tez moge... ale zobaczymy...

1 1
ID:35847

Madzia

Mamy nadzieje ze nasze dobre serca pomogą Justynie i na nowo bedzie sie cieszyla zyciem razem ze swoja rodziną trzymam za nią kciuki i prosimy kazdego o pomoc

1 1
ID:35905

Swój

a co na to Fundacja Samotna Matka ?

1 1
ID:35911

Katolik

A co na to CARITAS ?

1 1
ID:35926

~M

Justyna uległa paskudnemu wypadkowi i ani ona,ani jej siostra nie są w stanie w pojedynke uporać się ta tragedia.Potrzebuja pomocy,teraz,kiedy jest jeszcze nadzieja.Jakie w tych okolicznościach ma znaczenie gdzie mieszka i dlaczego jest samotna matka?!Mniej niż żadne!To po prostu człowiek,którego spotkała tragedia.nie bądźcie żałośni.Chwala ludziom dobrej woli!

1 1
ID:36239

ja

jeśli nie chcesz pomóc nie pomagaj, ale nie pastw się nad potrzebującym pomocy człowiekiem.

1 1
ID:36283

koleżanka ze szkoły;-)

@~S: To nie jest żaden "wałek". Znam tą sutuację i .. niestety jest prawdziwa;-( Przykor mi , że sa takie komentarze skoro są na ten temat reportarze jak również materiały na wizji lokalnej jak i w Polsacie.

1 1
ID:36300

A.M.S

Dziewczyna potrzebuje pomocy ,to dziewczyna ktora zawsze pomocna byla innym a teraz sama jej potrzebuje !!Pomozmy jak mozemy a nie wypisujecie tutaj bzdury ,ciekawa jestem jak by to kogos z waszych rodzin spotkało jakie komentarze byscie wtedy pisali,ludzie sa bez serc zamiast wspierac i pomagac to pisza te bzdety!!!

1 1
ID:36327

włocławianinie...........

@wloclawek.info.pl: ten komentarz skierowany jest do tej strony internetowej.

Rozumiem , że waszym celem jest pomóc Justynie, ale nie ładnie jest kasować komentarze innych ludzi. Mam tutaj na myśli komentarze nawet te negatywne. Ludzie piszą to co chcą, jedni pomagają , a drudzy pokazują nienawiść do sióstr, bo sobie na to zapracowały. Chcecie pomóc , ale i tak znajdą się inne osoby ponownie by je krytykować .. Tak na prawdę są we Włocławku ludzie , którzy mają jeszcze większe tragedie w życiu , Którzy potrzebują większej pomocy niż Justyna.....

1 1
ID:37135

daszek

Czy można dla Justyny przeznaczyc 1% podatku ? Jesli tak to proszę o info

1 1
ID:37483

Teresa tyttlik

Napewno pomoge, bo to jest kobieta z miasta, w ktorym kiedys mieszkalam.

1 1
ID:37697


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Pogrzeb praw kobiet. Protest przed biurem poselskim PiS

Protesty na ulicach polskich miast, to konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego,..

Radni PiS o wnioskach do budżetu miasta na 2021 rok

28 września radni Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Radni Lewicy apelują do biskupa A. Wiesława Meringa

Dziś pod Pałacem Biskupim radni Lewicy zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Prezydent Włocławka:"Dyskutujmy, ale nie obrażajmy się”

Dzisiaj w ratuszu odbyła się konferencja prasowa, podczas której prezydent Włocławka..

Wybory 2020. Wyniki PKW z ponad 99 procent obwodów

W niedzielę 12 lipca odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Największe..

Dziennikarstwo obywatelskie

Drażliwy temat reparacji a opcja berlińska

Nowoczesna i Platforma Obywatelska dość histerycznie oskarża szeregowego posła..

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..

WOLNE MEDIA