Radni chcą utrzymania Sądu Okręgowego
Po spotkaniu Konwentu Seniorów i długiej dyskusji podczas sesji, radni wypracowali wspólne stanowisko w sprawie utrzymania Sądu Okręgowego we Włocławku. Jak tłumaczą, chcą w ten sposób zapobiec ewentualnym następstwom wynikającymi z planowanej reorganizacji sądów rejonowych.
Radni po zawarciu pewnych zmian w tekście jednogłośnie przyjęli stanowisko w sprawie utrzymania SO w naszym mieście wskazując, że likwidacja instytucji związana by była z znacznymi kosztami ponoszonymi przez społeczeństwo. Nieporozumieniem w naszym odczuciu jest, przy wciąż wzrastającej liczbie spraw, obciążanie nimi innej jednostki. Zabieg ten nie przyspieszy toku postępowań i wcale nie gwarantuje uzyskania rozstrzygnięć w rozsądnym terminie – czytamy między innymi w stanowisku skierowanym do ministra sprawiedliwości.
To następstwo reorganizacji, którą obecnie proponuje minister sprawiedliwości z Platformy Obywatelskiej. Jarosław Gowin sam w wywiadach mówi, że małe sądy okręgowe będą w przyszłości likwidowane. A z tej reorganizacja nie wynika, żeby włocławski Sąd Okręgowy był wzmacniany tylko osłabiany, bo będą mu podlegać jedynie dwa sądy rejonowe. – tłumaczył Krzysztof Kukucki.
Trochę inne uzasadnienie wypracowanego stanowiska ma Sławomir Bieńkowski, przewodniczący klubu PO. Każdy apel broniący miejsc pracy we Włocławku jest zasadny. W projekcie rozporządzenia ministerstwa sprawiedliwości nie ma żadnej wzmianki o likwidacji Sądu Okręgowego we Włocławku. Jak mogliśmy się przekonać prace nad apelem przekształciły się w atak na Platformę Obywatelską – powiedział radny komentując wystąpienia kolegów z opozycji, których interesowało między innymi wykształcenie Jarosława Gowina.