Głównym celem programu jest ograniczenie negatywnych skutków społecznych spożywania napojów alkoholowych oraz używania innych substancji psychoaktywnych. Zaproponowane przez nas działania obejmują między innymi zwiększenie dostępności profesjonalnych działań terapeutycznych i pomocowych osobom uzależnionym i ich rodzinom, reintegrację społeczną i zawodową osób z problemem uzależnień i ich rodzin, ograniczenie zaburzeń życia rodzinnego i przemocy domowej wywołanych przez alkohol – mówiła Magdalena Fejdowska, dyrektor Wydziału Promocji Zdrowia i Polityki Społecznej UM.
Projekt wzbudził jednak zastrzeżenia radnych opozycji, którzy uważali, że program powinien być dostosowany do rzeczywistych potrzeb na podstawie sprawozdania za rok ubiegły. A podsumowanie ma być gotowe dopiero pod koniec marca. Nie wiemy, czy dotychczasowe działania były skuteczne – twierdziła radna Ewa Szczepańska składając wniosek formalny, aby debatę na temat projektu odłożyć na przyszłą sesję. Wniosek jednak upadł. Jarosław Chmielewski zarzucił autorom programu, że „jest kalką z 2011 roku”.
Projekt zyskał poparcie 14 radnych, 4 było przeciw i 4 wstrzymało się od głosu. Bylibyśmy szczęśliwi, gdyby program usatysfakcjonował wszystkich, zwłaszcza ludzi chorych czyli osoby uzależnione – powiedziała M. Fejdowska.
Działania ujęte skierowane będą do całego społeczeństwa, zarówno do dzieci i młodzieży, jak również osób dorosłych – rodziców i opiekunów, a tym samym osób, które same mogą mieć lub są już uwikłane w problemy wynikające z nadużywania alkoholu oraz używania innych środków psychoaktywnych.