Około godziny 4.00 rano na leśnym odcinku drogi łączącym osiedle Południe z Michelinem doszło do tragicznego zderzenia dwóch pojazdów.
Z nieustalonych przyczyn 79-letni kierowaca fiata 126p zjechał na przeciwny pas ruchu i czołowo zderzył się z autobusem Miejskiego Przediębiorstwa Komunikacyjnego. "Maluch" został wręcz zmiażdżony i do wyciągnięcia kierowcy z auta potrzebne było użycie nożyc hydraulicznych. Jeszcze przed przybyciem straży lekarz będący na miejscu akcji, stwierdził zgon. W autobusie jechały cztery osoby, jeden z pasażerów doznał obrażeń uderzając się o barierkę.
Kilka godzin wcześniej, tuż po północy policyjny patrol zatrzymał do kontroli jadącego „malucha”, którym poruszał się 79-letni mężczyzna. Okazało się wówczas, że kierowcę obowiązuje do kwietnia 2013r. sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Policjanci pouczyli o zakazie dalszej jazdy zobowiązując do stawiennictwa w komendzie, w celu złożenia stosownych wyjaśnień. Niestety, kierowca nie wziął sobie do serca ani sądowego zakazu, ani wskazań policjantów…
Oprócz Policji i Straży Pożarnej na miejscu zdarzenia pojawił się także prezes MPK Marek Krygier.