Do jednego z takich zdarzeń doszło w minioną sobotę przy ul.Żurawiej. Policyjny patrol zatrzymał 60-letniego mężczyznę, który metalową rurką uszkodził aluminiowe rolety antywłamaniowe oraz zbił szybę w sklepiku wielobranżowym. Właściciel wycenił straty na ponad dwa tysiące złotych. Zatrzymany mężczyzna był nietrzeźwy i trafił do policyjnego aresztu. Kiedy doszedł do siebie złożył wyjaśnienia. Stwierdził, że był zdenerwowany na właściciela sklepiku, który okazał się jego znajomym.
Kolejny, bardzo podobny przypadek włocławscy mundurowi odnotowali już następnego dnia.
Na jednym z targowisk do handlującego mężczyzny podszedł inny i kijem golfowym zniszczył przedmioty, którymi handlował 36-latek. Jak się okazało sprawcą tego zajścia był znajomy handlującego, 27-letni mężczyzna. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci krótko po zajściu zatrzymali sprawcę. Mężczyzna był nietrzeźwy. Trafił do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwieje złoży stosowne wyjaśnienia.
Za uszkodzenie mienia kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności nawet do 5 lat.