Za odwołaniem szefa Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska opowiedziało 13 radnych. Stanisław Wawrzonkoski powiedział, że zarzuty, które mu przedstawiono nie były merytoryczne. Podczas osobistego wystąpienia na sesji Rady Miasta były przewodniczący mówił, że nic się nie stało, gdyż głosowań tego typu było wiele, jednak personalnie było to dla niego przykre doświadczenie.
Dla miasta, rady nie stało się nic, ale dla mnie osobiście stało się coś. Stało się dlatego, że to głosowanie potwierdziło, w zasadzie już rozwiązane równanie z poprzedniej sesji z dwoma niewiadomymi - x, y. Te ustalone niewiadome stały się nominałami o niewielkich wartościach, ale zidentyfikowane. Nie chce wymieniać tu nazwisk, by nie ranić bliskich. Nie ma przyjaźni, w PiS są tylko interesy. Jakie to muszą być interesy, jak duże, jakie srebrniki, żeby wrzucić do kosza 40-letnią znajomość, w tym międzypokoleniową”
Do zmian odniósł się, również prezydent Marek Wojtkowski, twierdząc, że są to suwerenne decyzje radnych w które nie ingeruje.
Źle się dzieje, bo od pewnego czasu prawie na każdej sesji Rady Miasta jest „kontredans” wymiany stanowisk i funkcji, co powoduje spadek zaufania mieszkańców - powiedział prezydent Włocławka