Porażka Anwilu z MKSem Dąbrowa Górnicza

Osłabiona drużyna Anwilu Włocławek przegrała z MKSem Dąbrowa Górnicza. Pozytywnym aspektem spotkania było to, że drużyna Anwilu walczyła i chciała wygrać. Niestety postawiony przed trudnym zadaniem Marcin Woźniak musiał przełknąć swoją pierwszą przegraną w roli trenera.

Początek spotkania to zaskakująco dobra gra Anwilu Włocławek. Od pierwszych minut włocławianie postawili twardą obronę strefową. Trener Marcin Woźniak bardzo żywiołowo reagował na grę swoich podopiecznych. Po 4min gry włocławianie prowadzili 9:6. Po faulu Wysockiego przy rzucie za 3pkt McKay’a i celnym rzucie osobistym, goście uzyskali pierwsze prowadzenie 12:9. Zgromadzeni w Hali Mistrzów kibice Anwilu z sektora H1 głośno krzyczeli „Pozostali najwierniejsi hey, hey…” Po rzucie zza linii 6,75cm Daltona Peppera, MKS Dąbrowa Górnicza prowadziła16:11. W końcówce kwarty ożywili się gracze Anwilu, którzy zmniejszyli przewagę gości do 1pkt. (18:17). Boisko przez rozerwaną koszulkę opuścić musiał Mikołaj Witliński. Ostatecznie po 10min gry MKS Dąbrowa Górnicza prowadziła 23:19.

Drugą kwartę od bardzo ładnej indywidualnej akcji rozpoczął Simon. Kolejne punkty po podaniu Simona zdobył wbiegający pod kosz Wysocki i na tablicy zawodów był remis 23:23. Po bloku Surmacza w obronie i szybkim kontrataku zakończonym punktami Simona włocławianie objęli prowadzenie 27:26. W kolejnych akcjach włocławianie pokazywali że potrafią grać w koszykówkę. Po punktach Witlińskiego i 3pkt Kovacevića prowadzenie „Rotweillerów” wzrosło do 6pkt. (36:30). Widząc dobrą passę Anwilu trener gości Wojciech Wieczorek poprosił o przerwę. Po wznowionej grze trzy punkty zdobył Weaver. W odpowiedzi po drugiej stronie kosza dwa oczka po asyście Kovacevića zdobył Witliński (38:33). Przewagę Anwilu Włocławek celnymi rzutami zniwelował Myles McKay. Ostatnie punkty w kwarcie z linii rzutów wolnych zdobył Zmarlak i po 20min gry MKS Dąbrowa Górnicza prowadziła 40:38.

Trzecią kwartę spod kosza otworzył Wysocki (40:40). Niestety po punkach Wysockiego 7pkt szybko zdobyli goście i po 2:30min trzeciej kwarty MKS Dąbrowa prowadziła 47:40. Po przerwie na żądanie trenera Marcina Woźniaka, trzy punkty zza linii zdobył Wysocki. Niestety zła passa Anwilu trwała w „najlepsze”. Goście szybko po niewykorzystanych akcjach Anwilu zdobywali punkty. Po 4min gry prowadzenie gości wzrosło do 11pkt. (57:43). W kolejnych minutach gra Anwilu wyglądała lepiej, jednak nie na tyle aby odrabiać szybko straty. Przez większą część kwarty włocławscy kibice skandowali „Do wymiany cały zarząd, do wymiany cały zarząd” co nagradzane było brawami.  Po akcji 2+1 Simona prowadzenie goście zmalało do 10pkt. (64:54).  Po 30min gry Anwil Włocławek przegrywał 58:68.

Początek ostatniej kwarty nie wyglądał obiecująco. Upływające minuty nie przybliżały graczy Anwilu do zdobyczy punktowej MKS Dąbrowy Górniczej. Po 3min gry w dalszym ciągu goście prowadzili 10pkt. (73:63). Po dwóch celnych rzutach osobistych Wysockiego włocławianie przełamali barierę 10pkt. Niestety w akcji gości punkty zdobył Zieliński i ponownie +10. Przy stanie 67:77 piłkę w obronie wywalczyli gracze Anwilu, niestety spod kosza piłki nie trafił Witliński. W akcji gości w obronie faulował Witliński, który za pięć fauli musiał opuścić parkiet. Przy stanie 69:79, trzy punkty zdobył Kovacević co poderwało drużynę i kibiców. Na 1min do końca spotkania goście prowadzili 83:76. Ostatecznie po walce, której niejednokrotnie brakowało w Anwilu, włocławianie przegrali 77:90.

Anwil Włocławek - MKS Dąbrowa Górnicza 77:90 (19:23, 19:17, 20:28, 19:22)

Anwil: Simon 27, Wysocki 24, Kovacević 10, Surmacz 9, Witliński 4, Vaughn 3
MKS: McKay 24, Zmarlak 15, Brown 14, Szymański 11, Pepper 7, Weaver 7, Piechowicz 4, Dziemba 3, Małecki 3, Zieliński

Podczas pomeczowej konferencji jako pierwsi skomentowali spotkanie trener MKS Dąbrowy Górniczej Wojciech Wieczorek i kapitan drużyny Paweł Zmarlak.

 

Anwil Włocławek reprezentował debiutujący w roli trenera Marcin Woźniak.

 

Z dużym optymizmem mecz podsumował Konrad Wysocki, debiutujący kapitan drużyny.

 
1 komentarz

db

COŚ TAKIEGO - PORAŻKA ANWILU, A TO NOWOŚĆ !!! Wstyd, siara, obciach i marnowanie kasy ten Anwil. Rozwiązać, rozpędzić, zaorać!

4 1
ID:61836


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Działacze PiS chcą odwołać przewodniczącego radnych

Lokalni działacze klubu PiS złożyli wniosek o odwołanie z funkcji przewodniczącego..

Działacze PiS krytykują ostatnie zmiany kadrowe

W ostatnich dniach nastąpiły zmiany kadrowe w ratuszu i dwóch spółkach miejskich...

Poseł Łukasz Zbonikowski sprawcą kolizji drogowej

Poseł jechał ciągnikiem z nieoświetlonym agregatem uprawowym. Został ukarany..

Promesy na odbudowanie zniszczonych dróg w powiecie

11 lipca poseł Joanna Borowiak wraz z Wojewodą Kujawsko - Pomorskim Mikołajem..

Sobolewski nie będzie wiceprzewodniczącym Rady Miasta

O tym, że z jego działalności w Radzie Miasta i pełnieniu obowiązków jako radnego,..

Dziennikarstwo obywatelskie

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..

Polska moich marzeń cz.5

Nadchodzi wielkimi krokami finisz tego licytowania się na fantastyczne pomysły...