Znacznie więcej mandatów i pouczeń, nieco mniej pijaków na ulicach - włocławska Straż Miejska podsumowała pierwsze półrocze tego roku. Liczba przyjmowanych od mieszkańców i realizowanych przez Straż Miejską interwencji od jakiegoś czasu utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie. Na pół roku przypada ich około 4 tysiące (3961 od stycznia do końca czerwca tego roku, o ok. 200 mniej niż w takim samym okresie roku 2008).
Jednak obecnie kończą się one zupełnie inaczej. W ciągu połowy tego roku strażnicy miejscy wystawili 1.352 mandaty karne na łączną sumę ponad 136 tys. zł (to suma dwa razy wyższa niż za okres styczeń - czerwiec 2008) oraz 3.400 pouczeń. W takim okresie ubiegłego roku mandatów było o prawie połowę mniej, a pouczeń mniej o 700. Od stycznia strażnicy skierowali aż 411 wniosków o ukaranie do sądu, w pierwszym półroczu 2008 roku - o 141 mniej.
Tradycyjnie już, municypalni najczęściej mają do czynienia z pijącymi „pod chmurką” i urządzającymi awantury pod blokami (900 interwencji), ostatnio było jednak takich spraw o ponad 100 mniej niż w okresie styczeń - czerwiec 2008. Częściej za to funkcjonariusze notują przypadki niszczenia ławek, trawników itp. (ponad 600). Na stałym poziomie utrzymuje się liczba pijanych znajdowanych na ulicach i odwożonych do Miejskiej Izby Wytrzeźwień (220).
Straż Miejska mocno zaostrzyła w tym roku kurs przeciwko łamiącym przepisy ruchu drogowego. O trzysta procent wzrosła w porównaniu do analogicznego okresu roku 2008, liczba kierowców, którym municypalni wlepili mandaty (612). Pouczono 1.608 z nich - dwa razy więcej niż rok temu. W 45 przypadkach kierowcy musieli stawić się do sądu, w związku z odmową przyjęcia mandatu.