Basen rodzi się w bólach
Urząd Miasta jest w trakcie projektowania umowy z koncesjonariuszem, który chce wybudować basen międzyosiedlowy. Zgodnie z planami miasta, umowa ma zostać zawarta do połowy listopada.
Rozmowy trwają od dobrych kilku miesięcy i odbyło się już kilka spotkań. - Strony ustaliły sposób rozliczeń i zakres funkcjonowania obiektu - mówi Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka. - Teraz trwa projektowanie umowy, którą chcielibyśmy podpisać do 15 listopada. Do tego jednak jest potrzebna również zgoda Rady Miasta. Na razie ustalono, że obiekt będzie miał dużą i małą nieckę, zjeżdżalnię, sale do gry w squash’a, saunę, a także tzw. „dziką rzekę”. Pozostałe elementy są jeszcze w fazie negocjacji.
Na ogłoszenie o koncesji odpowiedziała tylko jedna firma, stąd też negocjacje z nim są trudniejsze, niż kiedy firmy mają konkurencję. Wkład miasta w inwestycję ma obejmować nie tylko przekazanie terenu, ale prawdopodobnie także udzia w kosztach budowy basenu. Pierwotnie całość miał finansować koncesjonariusz. Na razie nie wiadomo, ile dołoży miasto. - Całkowity koszt inwestycji to ponad 30 mln zł - zdradza Jacek Kuźniewicz. - Wysokość naszego udziału w kosztach jest przedmiotem negocjacji.
Z uzgodnień wynika, że koncesjonariusz zaprojektuje, wybuduje i będzie utrzymywał basen wraz z usługami dodatkowymi. Czerpać będzie również korzyści z udostępniania obiektu przez okres ponad pięciu lat. Szczegóły dotyczące trwania koncesji zawarte będą w umowie.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl