Gdzie przewinąć i nakarmić?
We Włocławku brakuje kącików dziecięcych, przewijaków, miejsc dla karmiących mam, a także ofert ciekawych zajęć dla maluchów. Jednak jest plan, aby to zmienić.
- Nie mieszkam we Włocławku, ale bywam tu często - mówi Kamila Domagalska z Fundacji Nie Tylko Matka Polka. - Zanim córka poszła do przedszkola, jechałam z nią. Borykałam się z problemem przewinięcia dziecka w miejscu publicznym, brakiem podjazdów dla wózków, nie mówiąc o nakarmieniu piersią. Brakuje również ciekawych propozycji dla maluchów. Pojawiają się oferty, ale zajęcia są zorganizowane na piętrze albo w miejscach, gdzie brakuje przewijaków lub po prostu serdeczności właścicieli czy obsługi.
W październiku Fundacja Nie Tylko Matka Polka rozpoczęła akcję społeczną pod hasłem ,,Toruń - Miasto Przyjazne Rodzinie”. Kobiety skierowały list otwarty do prezydenta i zebrały podpisy. I udało się - w styczniu przewijaki pojawią się w toaletach dla osób niepełnosprawnych, w ratuszu wygospodarowane zostaną miejsca dla karmiących mam, a później pojawią się kąciki, gdzie dzieci będą mogły się bawić pod opieką animatorki. Fundacja przymierza się do zorganizowania podobnej akcji także we Włocławku. Tylko czy inicjatywa trafi na równie podatny grunt? - W naszym urzędzie nie ma takiego kącika - przyznaje Monika Budzeniusz, rzecznik włocławskiego ratusza. - Nikt nie sygnalizował nam potrzeby. Jeśli jednak sygnały będą docierać, być może taki kącik powstanie.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl