Przeciw wypaleniu zawodowemu

Stresująca praca, przeciążenie dużą ilością obowiązków oraz powtarzalność i monotonia w pracy – to niektóre potencjalne przyczyny występowania syndromu wypalenia zawodowego, który może dotyczyć każdego, niezależnie od profesji i zajmowanego stanowiska.

Samorząd województwa kontynuuje realizację regionalnego programu profilaktyki wypalenia zawodowego, w którym wezmą udział 52 zakłady pracy z naszego regionu. W tym roku zarezerwowano na ten cel prawie 150 tysięcy złotych. Przedsięwzięcie realizują wojewódzkie ośrodki medycyny pracy w Bydgoszczy, Toruniu i Włocławku. Koszty projektu w całości pokrywa samorząd województwa. W programie wezmą udział 52 zakłady pracy, firmy i instytucje z całego regionu. - W ubiegłym roku jako pierwszy region w kraju podjęliśmy się realizacji programu profilaktycznego dotyczącego coraz poważniejszego problemu wypalenia zawodowego. Realizacja tego przedsięwzięcia pozwoliła na określenie skali problemu i potrzeb pracowników, których wypalenie zawodowe może dotyczyć. Dwukrotnie większe środki przeznaczone na ten cel w tym roku pozwoliły na opracowanie bogatej oferty szkoleń i porad psychologicznych, nad którymi czuwać będą specjaliści z zakresu medycyny pracy – mówi marszałek Piotr Całbecki.

Syndrom wypalenia zawodowego to zespół dolegliwości psychicznych i somatycznych, na które najbardziej narażone są osoby, których praca wiąże się z wysokim poziomem stresu, koniecznością częstych kontaktów z ludźmi oraz odpowiedzialnością za pracę innych. Może być reakcją na długotrwałe przeciążenie obowiązkami oraz zbyt odpowiedzialne i trudne zadania, ale też na zajęcia wyczerpujące powtarzalnością i monotonią. Objawia się przede wszystkim stałym uczuciem ciężkiego zmęczenia, spadkiem nastroju, drażliwością i zanikiem motywacji, problemami ze snem i koncentracją. Czasem przybiera maskę chorób somatycznych – dolegliwości gastrycznych, częstych przeziębień. Co roku kosztuje gospodarki rozwiniętych krajów duże pieniądze, łamie dobrze zapowiadające się kariery zawodowe, niszczy prywatne relacje.

5 komentarzy

Alternatywy 4

Zamiast wypisywać takie bzdury niech raczej pomyślą nad wprowadzeniem zgodnie z traktatem unijnym MINIMUM SOCJALNEGO i godnej płacy za wykonywaną pracę .Wtedy pracownik nie będzie mkusiał tyrać po 12 godzin by zarobić na utrzymanie rodziny.Bo ceny Unijne ,a zarobki polskie .

1 1
ID:18152

Agata

Znając życie to 52 zakłady z rejonu czyli z Bydgoszczy i Torunia? Na Włocławek pewnie przypadnie AŻ JEDEN zakład albo wcale. Śmiechu warte.

1 1
ID:18159

negocjator

zacznijmy od tego że 40 godzinny system pracy ( tygodniowy system pracy ) to obowiązuje ale na papierze albo w urzędzie miasta dla pań tam wypoczywających ... tak naprawdę ludzie pracują minimum 48 godzin tygodniowo, a znam takich ro robią po 60 godzin tygodniowo... a jak się coś komuś nie podoba to niech się zwolni ! takie zdania padają z ust pseudo właścicieli "szefów" wielkich cwaniaczków ! co się dorabiają na cudzym garbie ... nie wspomnę o trudnościach w uzyskaniu urlopu i pójściu na chorobowe... ciągły stres o pracę za śmieszne wynagrodzenie ... oraz ciągły opierdziel za wszystko by pracownik czuł się winny ... oczywiście ma to na celu nie danie żadnej premii, no bo jak opierdziel to nie ma premii...taki charakter pracy panuje obecnie w dużej galerii na Puławskiego znanej dalej W... ... wszyscy "pracują" ( celowo zaznaczyłem słowo pracują bo tak naprawdę to jest zwyczajny wyzysk )na umowę zlecenie i po 3 miesiącach do widzenia zwalniamy wszystkich , robimy czystki bo po co zatrudniać i dawać umowy ludziom choćby na czas określony ... i następne jelenie do golenia !

1 1
ID:18163

leniwa

Nie daj Boże pracowac w banku tam to się człowiek wypala .po pięciu latach pracy w takim wyścigu szczurów jesteś wrakiem człowieka .najpierw jest nacisk żeby dawac jak najwięcej kredytów ,rozdawac karty kredytowe .a kied ludzie nie mają na raty to jest wina pracownika bo nie umie wyegzekwowac długu .I wtedy dostaje plan naprawczy bo już jest nie udolnym pracownikiem ,a to oznacza że zaraz cię zwolnią .

1 1
ID:18211

Krystyna

Liberalizm i kapitalizm zniszczyly po prostu kodeks pracy. To co ludzie wywalczyli sobie w tej chwili zostalo zniweczone. Brak jakiejkolwiek obrony pracownika. Gdzie jest te 8 godzin pracy ? W tej chwili pracownicy traktowani sa jak niewolnicy, ktorych wurzuca sie z zakladow pod kazdym pretekstem.

1 1
ID:18251


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Pogrzeb praw kobiet. Protest przed biurem poselskim PiS

Protesty na ulicach polskich miast, to konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego,..

Radni PiS o wnioskach do budżetu miasta na 2021 rok

28 września radni Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Radni Lewicy apelują do biskupa A. Wiesława Meringa

Dziś pod Pałacem Biskupim radni Lewicy zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Prezydent Włocławka:"Dyskutujmy, ale nie obrażajmy się”

Dzisiaj w ratuszu odbyła się konferencja prasowa, podczas której prezydent Włocławka..

Wybory 2020. Wyniki PKW z ponad 99 procent obwodów

W niedzielę 12 lipca odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Największe..

Dziennikarstwo obywatelskie

Drażliwy temat reparacji a opcja berlińska

Nowoczesna i Platforma Obywatelska dość histerycznie oskarża szeregowego posła..

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..

WOLNE MEDIA