Andrzej Kazimierczak w jednym z artykułów podsumował pracę prezydenta Andrzeja Pałuckiego, Pod adresem prezydenta padło wiele słów krytycznych. Radny napisał m.in,, ze Andrzej Pałucki " z niesamowitym uporem realizuje politykę polegającą na lekceważeniu zdania, stanowiska i opinii innych", że "otoczył się wąską grupą klakierów i nie przyjmuje do wiadomości, że mogą istnieć inne poglądy.
Ale napisał też, że marszałek Piotr Całbecki z PO w porozumieniu z radnymi z PO pomaga i akceptuje projekty unijne, przyznaje środki dla naszego miasta nie patrząc na to, kto rządzi Włocławkiem. I na to zdanie zareagował Jacek Kuźniewicz, wiceprezydent Włocławka i członek Komitetu Monitorującego Regionalnego Programu Operacyjnego.
W czasie obrad Rady Miasta wiceprezydent zwołał konferencję prasową i poinformował, że wystąpił do marszałka Całbeckiego o wyjaśnienie wątpliwości . Jacek Kuźniewicz pyta m.in., czy prawdą jest, że decyzję o przyznaniu pieniędzy podejmuje marszałek województwa, a nie zarząd województwa, czy przed podjęciem decyzji o akceptacji projektów odbywają się konsultacje polityczne.
więcej w "Gazecie Pomorskiej"