Zbonikowski apeluje o pomoc dla Anwilu
Poseł Łukasz Zbonikowski chcąc ratować zakłady azotowe Anwil, przed planami prywatyzacji i sprzedaży na części, apeluje do wszystkich parlamentarzystów, polityków i osób pełniących funkcje publiczne o wspólne spotkania i połączenie sił.
Poseł chciałby, aby wzorem lat ubiegłych doszło do organizacji wspólnych spotkań z parlamentarzystami, politykami, które mogą pomóc i dać odpowiedź na pytanie: W jaki sposób można uchronić włocławskie zakłady Anwil.
Łukasz Zbonikowski zwraca uwagę na fakt, że dwie odnogi jakimi jest PCW i nawozy działając wspólnie zapewniają generowanie zysków. Po sprzedaży i podziale ich przyszłość może być niepewna.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości zaapelował do parlamentarzystów głównie z koalicji rządzącej, aby Ci odłożyli partyjne założenia na bok i ujęli się za interesami włocławian i za pośrednictwem Ministerstwa Skarbu Państwa wstrzymali działania do których dąży Orlen.
Posła niepokoi również fakt, że zarówno zarząd Anwilu, zarząd Orlenu i Ministerstwo Skarbu Państwa, nie udzielają informacji i nie odpowiadają na pytania dotyczące przyszłości Anwilu. - Pracownicy i związki zawodowe z wielkim niepokojem patrzą na rozwój sytuacji. Sygnalizują to od wielu miesięcy. To nie jest tak, że związki zawodowe są na "Nie" dla prywatyzacji. Oczekują oni jawnej prywatyzacji i pełnego informowania w tym zakresie - dodaje Łukasz Zbonikowski.
Łukasz Zbonikowski o wykupie akcji przez Orlen:
Poseł uważa, że po częściowej sprzedaży Anwilu, może wystąpić sytuacja likwidacji siedziby Anwilu we Włocławku, a w razie większych problemów nawet likwidacji filii.
Czy apel posła Prawa i Sprawiedliwości o spotkania i wspólne działanie przeciwko takiej sprzedaży włocławskich zakładów Anwil przyniesie skutek, czas pokaże...