W niedzielę po południu dyżurny aleksandrowskiej policji otrzymał zgłoszenie o kolizji. Na miejsce natychmiast udali się policjanci drogówki. W Michałowie zastali zniszczoną witrynę sklepu. Żadnego samochodu jednak nie było w pobliżu. W wyniku czynności wykonanych przez mundurowych dotarli oni do podejrzanego.
52-latek w najlepsze spał w swoim łóżku. Mundurowi jednak nie odpuścili i udali się do garażu, żeby sprawdzić uszkodzenia pojazdu, którego mężczyzna jest właścicielem. Sen mężczyzny nie trwał długo. Sam przyznał się, że wjechał w witrynę sklepu. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Okazało się, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
Kierowca od razu pożegnał się z prawem jazdy, które zatrzymali mu funkcjonariusze. Teraz aleksandrowscy policjanci wyjaśniają okoliczności zaistniałego zdarzenia i to dlaczego odjechał z miejsca kolizji. Mężczyzna odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji. Za to pierwsze grozi mu kara do 2 lat więzienia, a za wykroczenie dodatkowo kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna.