Zanim będzie zbyt późno na pomoc
Rodzice pijani, dzieci bez należytej opieki - tego typu informacje systematycznie pojawiają sie w mediach. W zdecydowanej większości przypadków udaje się zapobiec ewentualnym dramatycznym konsekwencjom nieodpowiedzialnego zachowania dorosłych. Niestety, 4-letnia dziewczynka nie miała tyle szczęścia i wypadła z okna II pietra, podczas kiedy jej mama z przyjacielem pili alkohol.
W minionym roku na terenie miasta i powiatu włocławskiego, na podstawie art. 106 Kodeksu Wykroczeń, policjanci skierowali do sądu ponad 60 wniosków o ukaranie rodziców bądź opiekunów.
Zdarza się, że czasem nie ma przesłanek, aby sporządzić wniosek o ukaranie, bo zdarzenie z nietrzeźwym rodzicem miało na przykład charakter incydentalny. To oczywiście nie zwalnia dzielnicowego od obowiązku monitorowania środowiska. Jeżeli stwierdzi, że w domu dzieje się coś złego, wówczas powiadamia sąd i MOPR wyjaśnia nadkomisarz Małgorzata Marczak, oficer prasowy KMP we Włocławku.
Ale nawet wówczas, kiedy opiekunom zdarzyło się "ten jeden raz" być w stanie nietrzeźwym, a tym samym nie zapewniać dzieciom odpowiedniego nadzoru, maluchy muszą zostać otoczone fachową pomocą. Aby nie przysparzać dodatkowej traumy dzieciom, szukamy opiekunów wśród najbliższej rodziny mówi nadkomisarz M. Marczak.
18 września. 4-letnia dziewczynka wypadła z okna II piętra z jednego z bloków przy ul. Pogodnej. Okazało się, że jej matka oraz konkubent matki byli pijani. Oboje trafili do policyjnego aresztu, a dziewczynka w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala. Czy można było zapobiec dramatycznej w skutkach nieodpowiedzialności opiekunów? Sprawę będzie wyjaśniała prokuratura, zaś 3 października, z inicjatywy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie we Włocławku, odbyło się spotkanie, w którym oprócz gospodarzy wzięli udział przedstawiciele policji, sądu i zespołu interdyscyplinarnego. Celem spotkania było wypracowanie jeszcze lepszej współpracy pomiędzy poszczególnymi instytucjami wyjaśnia Kinga Maślanka, rzecznik prasowy MOPR.
Kolejne spotkanie, podczas którego zostanie ostatecznie wypracowany projekt współpracy, zostanie zorganizowane za dwa tygodnie. Jednak już dziś można stwierdzić, że nawet najbardziej efektywne działania poszczególnych instytucji oraz wymiana informacji, nie przyniosą pożądanych efektów bez wsparcia społeczeństwa. Zbyt często bowiem to my, sąsiedzi, pozostajemy obojętni wobec wydarzeń, które mają miejsce za ścianą.