Do dramatycznych zdarzeń doszło w marcu tego roku we Włocławku. Mimo, że oprawca w chwili popełnienia czynu miał dozór policji połączony z zakazem zbliżania się do żony i kontaktowania się z nią w jakikolwiek sposób usiłował zabić Barbarę O. nożem kuchennym.
27 marca Dariusz O., trzymając w ręce stołowy nóż próbował zadać kobiecie śmiertelny cios. Pokrzywdzona broniła się, złapała za ostrze i chciała wezwać pomoc. Oprawca bezlitośnie bił ofiarę, po czym chwytając za włosy przewrócił na podłogę i przyłożył nóż do ciała kobiety. Barbara O. otworzyła zamknięte na klucz drzwi wejściowe do mieszkania i wołając o pomoc spłoszyła mężczyznę.
Kobieta doznała wielu obrażań, stłuczeń, zasinień, otarć naskórka w okolicy skroni i powierzchownych ran ciętych ręki. Ustalono, że mężczyzna dopuścił się brutalnego czynu w warunkach znacznie ograniczonej poczytalności. Na wniosek Prokuratury Rejonowej we Włocławku sąd zastosował wobec oprawcy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, który następnie przedłużono na okres kolejnego miesiąca.