Około północy z 3 na 4 listopada strażnicy patrolując w rejony osiedla Południe zostali poinformowani przez mężczyznę, że na ulicy Dziewińskiej został pobity jego kolega. Municypalni niezwłocznie udali się we wskazane miejsce. Za blokiem zobaczyli leżącego na ziemi mężczyznę z otwartymi ranami, którym zajmowała się obecna przy nim kobieta. Natychmiast na miejsce wezwano Pogotowie Ratunkowe oraz policję. Wraz z przybyłym na miejsce patrolem ustalono wstępnie okoliczności zdarzenia. W toku dalej prowadzonych działań służbowych strażnicy zlokalizowali i zabezpieczyli miejsce porzucenia narzędzia, którym prawdopodobnie zadano rany. Policjanci wykonali dokumentację oraz zabezpieczyli narzędzie do dalszych badań.
Kolejnym zdarzenie miało miejsce 4 listopada około godziny 14:55 na placu Wolności. Operator monitoringu wizyjnego miasta poinformował dyżurnego Straży Miejskiej, że zaobserwował spożywanie alkoholu przez czterech mężczyzn i kobietę. W toku prowadzonych czynności służbowych legitymowana kobieta wprowadziła strażników w błąd, co do swojej tożsamości. Zwróciło, to uwagę strażników. W toku dalej prowadzonych czynności ujawniono dowód osobisty, na jego podstawie ustalono prawdziwe dane osobowe kobiety. Jak się okazało 24-latka miała powód żeby próbować oszukać strażników, była poszukiwana przez policję. Kobieta została przewieziona do Komendy Miejskiej Policji i pozostawiona do dalszych czynności służbowych.