Utwardzą, jeśli kasy wystarczy
Rok temu prezydent obiecywał, że destruktem z remontu „jedynki” będą utwardzane drogi gruntowe w całym Włocławku. Remont drogi krajowej trwa, kiedy więc obietnica zostanie wypełniona?
Miejski Zarząd Dróg we Włocławku jest w trakcie przygotowywania listy dróg gruntowych, które w pierwszej kolejności kwalifikują się do utwardzania. Jest z czego wybierać, bo wśród 235 kilometrów dróg publicznych i wewnętrznych w mieście jest aż 85 km dróg gruntowych (55 km publicznych oraz ok. 30 km wewnętrznych). Ich użytkownicy na remonty czekają latami. W tej grupie są m.in. mieszkańcy ul. Bagiennej, których problem podnosiliśmy w styczniu ubiegłego roku. - Chyba zapomniano o tej ulicy, droga jest nieutwardzona, nie mamy chodnika - skarżyła się jedna z Czytelniczek. - Mógłby on powstać choćby ze starych płyt chodnikowych. Koszt nie byłby duży, a dla nas byłoby to ogromne udogodnienie.
Niestety, ani ul. Bagiennej, ani równoległych do niej, Wodnej i Stawowej, nie utwardzono do tej pory.
- Coś tragicznego, dziury, błoto i woda - narzeka mieszkanka ul. Wodnej. - Wygląda to tak, jakbyśmy żyli 50 lat temu. Jest mi wstyd, gdy przyjeżdżają do mnie znajomi z zagranicy. Nami nikt się nie interesuje, żaden radny nie pochodzi z tego rejonu. Podobne problemy mają również mieszkańcy ul. Żyznej. - Składaliśmy pisma, prosiliśmy i przez tyle lat nic się nie zmieniło - mówi pani Jadwiga Sztolcman, mieszkanka ul. Żyznej. - Jesteśmy uczciwymi mieszkańcami, płacimy podatki, a mimo to czujemy się pomijani. Mamy gorsze warunki niż mieszkańcy Zakrętu.
więcej w "Nowościach Włocławskich"