Kuźniewicz do parlamentarzystów: Sprawdzam!
W ostrych słowach Jacek Kuźniewicz skomentował wypowiedzi parlamentarzystów dotyczące pozyskiwania unijnych funduszy i ich zaangażowania w przyłączenie strefy do PSSE. - Obieram to jako swego rodzaju frustrację koleżanek i kolegów z PO, którzy nie mają żadnych sukcesów we Włocławku, a wręcz same klęski - twierdzi Kuźniewicz.
Zacznijmy od samej strefy. Sprawy formalne z utworzeniem Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej we Włocławku są na finiszu, rozporządzenie Rady Ministrów ma ukazać się pod koniec października.
Przypomnijmy: Pod koniec sierpnia Puls Biznesu podał informację, że Rhodia, francuski producent chemii, chce wybudować zakład dla branży motoryzacyjnej. Zakład miałby powstać w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, a przewidywany koszt inwestycji to ponad 300 milionów złotych. Rhodia miałaby produkować krzemionkę wykorzystywaną głównie w przemyśle oponiarskim.
O tym, że włocławska strefa ma być włączona do PSSE mówił w poniedziałek poseł Marek Wojtkowski, a poseł Łukasz Zbonikowski wystosował pismo do wicepremiera Waldemara Pawlaka z prośbą o pozytywne rozpatrzenie wniosku. Do ich działań ustosunkował się Jacek Kuźniewicz. Zastępca prezydenta przypomniał, że kiedy władze Włocławka zaproponowały powstanie strefy rozwoju, radni chcieli ten projekt zablokować. Potem strefa stała się obiektem kpin. Kilkanaście tygodni temu dwóch dżentelmenów z łopatką i workiem ziemi chodziło i odkrywało cuda na tym terenie grożąc doniesieniem do prokuratury. Oczywiście nie zrobili tego, jedynie zainspirowali parlamentarzystów, aby takie doniesienie złożyli. Dzisiaj ci sami parlamentarzyści mówią, że to dzięki nim powstanie PSSE mówił Kuźniewicz.
Skoro parlamentarzyści Platformy twierdzą, że załatwili pieniądze unijne dla Włocławka, że prezydent miasta nic nie zrobił tylko konsumuje, to ja mówię: sprawdzam! Niech doprowadzą do pozytywnego finału akcję "Stawka większa niż 8 miliardów", niech załatwią sprawę z droga krajową 62. W myśl zdrowego rozsądku - nie mówię prawnego - to państwo powinno tę drogę utrzymywać i remontować. A dzisiaj tę drogę trzeba będzie przebudować z podatków mieszkańców Włocławka. Tak samo "jedynka". Moglibyśmy spokojnie te 50 milionów złotych przeznaczone na współfinansowanie remontu przeznaczyć na inne cele w mieście. Załatwcie także kolejne środki na IV etap przebudowy "jedynki". Będę bardzo szczęśliwy, jeśli uda się te pieniądze pozyskać mówi zastępca prezydenta miasta.Kuźniewicz stwierdził także, że błędne są wypowiedzi przedstawicieli PO dotyczące dalszych losów strefy. Rola miasta będzie mocno ograniczona, bo to zarząd PSSE będzie zarządzać i prowadzić procedury przetargowe. My będziemy jedynie wspierać zarząd, uczestniczyć w procesie wydawania decyzji administracyjnych, pozwoleń na budowę i decyzji środowiskowych i współuczestniczyć w poszukiwaniu inwestorów wyjaśniał zastępca prezydenta.